Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Nie jest łatwy w odbiorze, może gorszyć, wywołać niesmak estetyczny, a nawet niestrawność moralną. W tym tkwi jednak jego siła. Kieł w reżyserii Bartosza Żurawskiego powstał na kanwie filmu greckiego twórcy Yorgosa Lanthimosa pod tym samym tytułem.

Kieł to jednokorzeniowy ząb, służący do chwytania, przytrzymywania i rozszarpywania pożywienia, wykorzystywany także, jako narzędzie obrony przed napastnikiem. Kieł to symbol siły, niezależności, samowystarczalności i wolności. Jakby ironicznie, kpiąc z owej symboliki, na małej scenie Teatru im. Stefana Żeromskiego, zderzamy się z zamkniętym, opartym na rygorystycznych zasadach mikrokosmosie.

Jak w dzikim stadzie
Trafiamy do oddzielonego od reszty świata domu, który zamieszkuje pięcioosobowa rodzina. Ojciec (dopracowana rola Mirosława Bielańskiego) jest jej głową. Nieludzką, wręcz bestialską. Jego zachowaniem rządzi instynkt przetrwania, a gwarancją utrzymania kontroli nad rodziną jest jej izolacja wspierana przemocą i kłamstwami. Na to wszystko przyzwala Matka (Teresa Bielińska). W tym domu panuje hierarchia jak u dzikich zwierząt: przodownik – samiec alfa i jego partnerka – bezwarunkowo mu poddana, jednak równie jak on groźna dla pozostałych, słabszych członków grupy. Dzieci nie są wychowywane, a tresowane, jak zwierzęta w absurdalnym cyrku, który muszą nazywać domem. Brat (zapadająca w pamięć kreacja Dawida Żłobińskiego) to neurotyczny młodzieniec w pełni pogodzony ze swoją sytuacją. Za wszelką cenę chce się przypodobać ojcu. Stłamszony przez rodziców i pokonany przez świat, w którym dorasta. Młodsza (debiutująca na kieleckiej scenie Julia Trembecka) ucieka w głąb siebie, tworząc w dysfunkcyjnym mikrokosmosie jeszcze jedną chorą przestrzeń własnego umysłu. Siostra (świetna Dagna Dywicka) to jedyna w rodzinnej antyutopii zbuntowana jednostka, która nie odnajduje się w takim porządku rzeczy.
Ważnym elementem w całej układance jest Ochrona (Ewelina Gronowska): jedyna osoba z zewnątrz, która ma styczność z dziećmi. Regularnie, pod bacznym okiem Ojca, przychodzi do domu, żeby odbyć stosunek seksualny z Bratem.

Nadać rzeczy nowe imię
Okrutny system izolacji, w jakim dorastają dzieci, przejawia się również w dziwacznym sposobie komunikowania się. W myśl słów Ludwiga Wittgensteina: granice mojego języka są granicami mojego świata, w dysfunkcyjnym świecie obowiązuje dysfunkcyjny język, który ogranicza widzenie rzeczywistości takiej, jaką jest i kreuje ją na własnych lingwistycznych zasadach. Kobiece narządy rozrodcze to klawiatura, samolot to ślimak, solniczka to telefon, a przemoc to miłość. Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w okamgnieniu – fragment piosenki zespołu Raz Dwa Trzy – w pełni określa fundament językowych zabiegów, które mają miejsce w domu. Rzeczy, czynności i emocje nazwane wedle własnych zasad, powodują trwałą zmianę w postrzeganiu, myśleniu i rozwoju. Idąc dalej zniekształcają widzenie i wyobraźnię, deformują interpretację otoczenia, tworząc w ten sposób swoisty system cenzury. Zabieg znany chociażby z historii państw totalitarnych, gdzie jak grzyby po deszczu powstawały nowe słowa, które nazywały stare zjawiska, nadając im inną jakość, zgodną z wizją dyktatora.

W domu bezpieczniej
Kieł to również spektakl o gotowości do opuszczenia rodzinnego gniazda. Kiedy jesteśmy w pełni na to przygotowani? Czy warto ryzykować i szukać szczęścia na własną rękę, skoro w domu jest dobrze, tu o mnie dbają, tu jestem bezpieczny? W dysfunkcyjnym świecie taka gotowość na samodzielne kreowanie swojego życia jest odwlekana, utrudniana przez zaborczych rodziców. Matka nie chce odciąć pępowiny. Nie zgadza się na dorastanie potomstwa. Ojciec pragnie w pełni decydować o życiu dzieci, bo uważa, że sami podjęliby niesłuszne wybory. Z tego rodzą się konflikty, neurozy, a ich efektem są nieudacznicy, nierozumiejący samych siebie i innych. Nie ma dla nich miejsca we współczesnej rzeczywistości, dlatego najlepiej od samego początku skutecznie się od niej oddzielić.

Tekst: Aneta Zychma, Fotografie: Szymon Rogiński

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close