Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Zastanawiałem się, czym się kierujemy, wybierając lokale gastronomiczne. Mamy przecież swoje ulubione miejsca. Dlaczego chcemy do nich chodzić?

Z powodu nieustających poszukiwań kulinarnych rzadko zdarza mi się pójść do jednego lokalu kilka razy z rzędu, a jeżeli odwiedzę go dwu- lub trzykrotnie w ciągu roku, to można to uznać za sukces. Wśród moich znajomych nie brakuje jednak takich, którzy mają swoje ulubione dwa, trzy miejsca i są im wierni (przynajmniej do czasu jakiejś wpadki).

Wybierając lokal, w którym chcemy zjeść obiad lub inny posiłek, powinniśmy przede wszystkim zwracać uwagę na smak podawanych potraw. Gdy do danego miejsca wchodzimy po raz pierwszy, musimy zaufać osądowi innych. Jednak ilu konsumentów, tyle smaków. I ciężko jest przekonać kogoś do naszego gustu, szczególnie jeśli jego preferencje są zupełnie inne. W tym miejscu będę jednak namawiał:  próbujcie nowych smaków, potrafią zaskoczyć, a potem na stałe zagościć na talerzach i w domach.

A jeśli nie smak, to co? Może cena? Tutaj znowu stajemy przed dylematem. Czy drogi lokal jest zawsze dobry, a tani zły? Nie ma reguły. Możemy zjeść pysznie i zdrowo w tanim lokalu, a możemy zjeść fatalnie w najdroższym.

Czyżby czynnikiem decydującym była więc obsługa? Obawiam się, że też nie. Znam lokale z rewelacyjną obsługą, ale inne aspekty delikatnie mówiąc tam kuleją. W końcu przychodzimy, aby zjeść, a obcowanie nawet z najlepszymi kelnerami apetytu nam nie zaspokoi. Na kieleckim rynku znalazłoby się kilka restauracji z obsługą, która pozostawia wiele do życzenia, a mimo to, klientów im nie brakuje.

Może zatem chodzi o lokalizację? To zależy. Mamy w naszym regionie lokale położone w miejscach na pierwszy rzut oka kiepskich, a drzwi do nich się nie zamykają. W końcu czasem do swojej ulubionej restauracji warto też dojechać.

Co zatem sprawia, że idziemy do konkretnego lokalu, staje się on naszym ulubionym, polecamy go innym? Myślę, że chodzi tu o atmosferę. Nie mam tu na myśli jakości i natlenienia powietrza, a wypadkową wszystkich wcześniej wymienionych czynników. Dobry smak potrafi usprawiedliwić kiepską lokalizację, jakościowe produkty są wytłumaczeniem wyższych cen, a miła i sympatyczna obsługa potrafi obrócić w żart kuchenną niedoskonałość.

Jeżeli chcecie się przekonać o czym mówię, to zajrzyjcie do restauracji: Solna 12, Żółty Słoń, Asean, Kilo Mąki, Kielecka, Del Favero, Azurro i wielu innych. Każda z nich ma swoją niepowtarzalną atmosferę i z pewnością mają w sobie to coś!

 

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close