Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Młyn i szkoła w jednym gmachu?
Wyższa uczelnia w dawnym młynie? Dlaczego nie!

Kiedy powstał Olejomłyn, czyli młyn motorowy Chaima Judki Ajzenberga i J. Nowerlera przy ulicy Aleksandra 3 (na rogu Domaszowskiej), dokładnie nie wiadomo. Wiemy, że spłonął i w roku 1927 został przez Ajzenberga odbudowany w formie dużej dwupiętrowej kamienicy, w której mieściły się też sklepy, piekarnie i mieszkania. Co ciekawe, w archiwach zachowały się plany, z których wynika, że od początku rozważano budowę budynku z przeznaczeniem jego części na szkołę. Po krótkim, bo tylko około rocznym funkcjonowaniu w nowym gmachu, młyn zlikwidowano. Być może nie był w stanie wytrzymać konkurencji sąsiada, czyli młyna należącego do Wacława Rudczyńskiego, który notabene stoi do dziś?

Front dawnego młyna stał vis-à-vis istniejącej do dziś kamienicy przy ul. Kościuszki 17

W roku 1929 miasto wydzierżawiło w kamienicy przy Aleksandra część pomieszczeń dla potrzeb nowo tworzonej Szkoły Powszechnej nr 6. Uczyło się tam aż 1400 dzieci z ubogich rodzin Kielc, Domaszowic i Nowego Folwarku. Szkoła działała przez okres niemieckiej okupacji, organizując m.in. tajne komplety. Po wojnie przemianowana na Szkołę Podstawową nr 6 przy ul. Kościuszki 26 (ulicę św. Aleksandra połączono z Kościuszki, która pierwotnie sięgała tylko do Bodzentyńskiej), funkcjonowała w tym miejscu do 1964 roku. Wtedy przeniesiono ją do nowej siedziby przy ulicy Prostej (SP nr 6 ostatecznie zlikwidowano w roku 1999). Dawni absolwenci szóstki wspominają, że stara siedziba miała świetlicę, salę gimnastyczną, aulę ze sceną i duże boisko przylegające do ulicy Domaszowskiej. Niegdysiejsi uczniowie z nostalgią wspominają też sąsiednią kuźnię (na rogu Bodzentyńskiej) i zapach chleba pieczonego z piekarni Stasińskich, który roznosił się na całą ulicę.

Po wyprowadzce podstawówki gmach nabrał powagi, bowiem najpierw, w 1964 roku, umieszczono w nim punkt konsultacyjny krakowskiej Akademii Górniczo–Hutniczej, a następnie uczyniono go pierwszą siedzibą utworzonej w 1965 roku Kielecko-Radomskiej Wieczorowej Szkoły Inżynierskiej w Kielcach (od 1967 roku Kielecko-Radomskiej Wyższej Szkoły Inżynierskiej). W kamienicy zlokalizowano między innymi laboratoria przedmiotów podstawowych: chemii, fizyki, metaloznawstwa i elektrotechniki. Innymi słowy była to pierwsza siedziba Politechniki Świętokrzyskiej. Dawny młyn/szkołę/uczelnię wyburzono na początku lat 70, w związku z budową alei IX Wieków Kielc. Dziś na jej miejscu stoi pomnik Wincentego Witosa (jeden z najbardziej udanych artystycznie pomników w Kielcach). Choć fundatorzy pomnika zapewne nie znali historii miejsca, można stwierdzić, że symbolicznie całkiem nieźle się to ułożyło. •

Pisząc tekst oparłem się przede wszystkim na niepublikowanym opracowaniu Piotra Modzelewskiego i ustaleniach Krzysztofa Myślińskiego.

tekst: Rafał Zamojski zdjęcie: Krzysztof Wilczyński

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close