Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Mają od 6 do 14 lat i… indeksy wyższej uczelni. Ponad 180 małych studentów Dziecięcej Politechniki Świętokrzyskiej zainaugurowało w lutym pierwszy semestr studiów. Zgłębianie tajników świata nauki rozpoczęli od próby znalezienia odpowiedzi na pytanie: dlaczego samolot lata?

Tym samym Politechnika Świętokrzyska dołączyła do grona szkół wyższych, które prowadzą specjalne wykłady i warsztaty dla dzieci. A wszystko zaczęło się podczas ubiegłorocznego Dnia Dziecka. 1 czerwca uczelnia zaprosiła najmłodszych do Świata Młodego Odkrywcy, czyli m.in. na specjalne pokazy w swoich laboratoriach. – Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Maile ze zgłoszeniami zablokowały uczelnianą pocztę. Odwiedziło nas ponad 700 dzieciaków. Uruchomiliśmy godziny rektorskie, bo tego dnia nie było mowy o prowadzeniu normalnych zajęć. Zresztą studenci doskonale sprawdzili się w roli przewodników po campusie. Uczestnicy pytali nas wówczas, czy powtórzymy to przedsięwzięcie, czy będzie coś więcej – mówi Agnieszka Duda, koordynatorka i pomysłodawczyni powołania Dziecięcej Politechniki Świętokrzyskiej.

Pieczątki zamiast ocen

Na Dziecięcą Politechnikę Świętokrzyską mogą się zapisać uczniowie szkół podstawowych. Wystarczy, że ich rodzice wypełnią formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie uczelni (www.tu.kielce.pl/dziecieca-politechnika-swietokrzyska/rejestracja). Liczba miejsc jest jednak ograniczona, liczy się kolejność zgłoszeń. – Na zerowy, pilotażowy semestr letni 2017/2018 został określony limit 200 osób. Ostatecznie w zajęciach uczestniczy 184 młodych żaków – tłumaczy Agnieszka Duda.

Zajęcia na Dziecięcej Politechnice Świętokrzyskiej odbywają się w systemie semestralnym (letni trwa od marca do czerwca, zimowy – od października do stycznia; wyjątkiem jest obecny – semestr zerowy, który potrwa pięć miesięcy). Na jeden zjazd składa się wykład i dwa zajęcia warsztatowe w laboratoriach Politechniki Świętokrzyskiej lub odwrotnie – dwa wykłady i warsztat. W wykładzie uczestniczą wszyscy studenci, warsztaty odbywają się w maksymalnie 20-osobowych grupach dzieci w podobnym wieku. Każde spotkanie to inne zagadnienie, którego próżno szukać w szkolnym programie. Zajęcia obejmują takie dziedziny nauki, jak m.in. architektura, biologia, matematyka, fizyka, chemia, geologia, lotnictwo, informatyka czy automatyka. Prowadzą je pracownicy, studenci
i przyjaciele uczelni. Wykład inauguracyjny wygłosił prof. Jan Krysiński, były wieloletni rektor Politechniki Łódzkiej.

Zajęcia odbywają się raz w miesiącu, w soboty, na terenie campusu uczelni. Zwykle niedostępne dla dzieci aule i sale wykładowe stają się „poligonem doświadczalnym”, na którym mali studenci wcielają się w role odkrywców i badaczy.

– Chcemy pokazać dzieciom, że nauka może być ciekawa, zabawna i fascynująca. Naszym marzeniem jest, aby odeszły od komputerów czy telewizorów i spędziły wolny czas w bardziej kreatywny sposób. To się udało, bo wiemy od rodziców, że część naszych studentów indeks chciała dostać pod choinkę – cieszy się Agnieszka Duda. I dodaje: Wszystkie zajęcia prowadzone są w formie zabawy. Nie stawiamy ocen – w indeksie obok prawdziwych wpisów pojawia się specjalny stempelek, które dziecko otrzymuje za obecność na zajęciach. Nie zadajemy też prac domowych.

Z misją na Księżyc

Dziecięca Politechnika Świętokrzyska ma na celu promocję nauki, w tym przede wszystkim przedmiotów ścisłych i kierunków politechnicznych. Wykładowcy mają ambicję oswoić małych studentów z tematami, które uchodzą za trudne. Wśród zagadnień pilotażowego semestru, które będą poruszone podczas wykładów są fizyka mikroświata, makroświat czy gwiezdna przygoda. Warsztaty to m.in. „Trójwymiarowa magia”, czyli zajęcia z druku 3D: studenci drukują pionek szachowy czy gwizdek, który potem mogą zabrać ze sobą do domu, mogą również wcielić się w rolę architekta, gdzie nad projektem pracują przy sztalugach i deskach kreślarskich. Młodzi odkrywcy poznają też tajniki animacji poklatkowej, uczą się, jak stworzoną przez siebie postać wprawić w ruch i następnie zmontować własną kreskówkę.  Biorą też udział w misji księżycowej, a ich statek kosmiczny ulega awarii. Czekająca na pomoc załoga musi dokładnie wyliczyć na jak długo starczy im zapasów.

– Mamy nadzieję, że udział w zajęciach przyczyni się do rozwijania już istniejących, a może wzbudzi zupełnie nowe pasje. Ufamy, że taka forma zaprezentowania nauk ścisłych, pomoże w przyszłości naszym młodym studentom, już w dorosłym życiu, w wyborze uczelni technicznych, aby zgłębiać wiedzę i zdobyć wykształcenie w kierunkach technicznych – a może wrócą na Politechnikę Świętokrzyską? – zastanawia się Agnieszka Duda.

Zajęcia są płatne i kosztują 350 zł za semestr. Każdy student dostaje identyfikator i indeks oraz wyprawkę, która składała się z plecaka, koszulki, dedykowanego zeszytu, długopisu i kredek. Kolorem przewodnim tego semestru jest pomarańczowy. Już niebawem zapisy na kolejny semestr.

Dziecięca Politechnika Świętokrzyska
ul. Tysiąclecia Państwa Polskiego 7
Budynek C, pokój 2.10
tel. 41 342 45 37, 601 065 878
aduda@tu.kielce.pl

 

 

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close