Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Kobiety z odmiennych kultur, w różnych czasach historycznych i rozmaitych uwarunkowaniach religijnych czy politycznych, spotykały się we wspólnej przestrzeni z dala od mężczyzn. Budowały i umacniały w ten sposób silną więź płci, wspierały się w podejmowaniu życiowych decyzji, wymieniały doświadczeniami. Siostrzeństwo (z ang. sisterhood) to pradawna forma żeńskiej przyjaźni i lojalności. W Kielcach co sobotę odbywają się Kręgi Kobiet, które w pełni oddają ducha dawnych żeńskich wspólnot i są antidotum na wszelkie bolączki kobiecego dnia powszedniego.

Z Rygi do Kielc

Pomysłodawczynią Kieleckich Kręgów jest Anna Kulczycka – joginka i dyplomowana bioenergoterapeutka –  zakochana w życiu, ludziach i naturze. Niezwykle empatyczna, przez co wzbudza sympatię od pierwszego wejrzenia. Zaraża energią i uśmiechem. Figlarnym tonem opowiada o tym, jak jej rodzice, ojciec Polak
i mama pochodząca z Tadżykistanu, spotkali się przypadkowo w pociągu. Historia jak z kinowego romansu.  Mała Anna dorastała w Rydze, a 16 lat temu przeprowadziła się do Kielc. Skończyła filologię rosyjską
i studium psychotroniki. W 2015 roku założyła swój własny gabinet, w którym oferuje m.in. zajęcia z jogi, sesje terapeutyczne przy dźwiękach gongów, masaże ciała i warsztaty z tworzenia tradycyjnych laleczek słowiańskich zwanych motankami. Przez ten czas intensywnej pracy, dzięki naturalnej otwartości
i zaangażowaniu, zbudowała silną więź ze swoimi klientkami. To właśnie wtedy narodziła się w niej myśl, by stworzyć coś na podobieństwo pradawnych żeńskich odosobnień, by wykreować bezpieczną przestrzeń tylko dla kobiet. Pomysł spotkał się z olbrzymim entuzjazmem, więc wprowadziła go w życie. Tym samym w Kielcach co tydzień każda kobieta może wziąć udział w Kręgu. Nie ma żadnych wymogów wiekowych, zdrowotnych, ubraniowych, ani jakichkolwiek opłat.

Symbolika koła

Nieprzypadkowo są to Kręgi, czyli spotkania podczas których uczestniczki siadają obok siebie, tworząc kształt koła. W takiej konfiguracji nie ma lepszych i gorszych, równych i równiejszych. Wszystkie są tak samo ważne. Jest to zgromadzenie dobrowolne, podczas którego nikt nie może być do czegokolwiek zmuszany. Każda kobieta traktowana jest z szacunkiem. W ten sposób rodzi się pierwotna żeńska jedność, o której coraz częściej wspominają współcześni naukowcy, zajmujący się feminizmem i jego wpływem na samoświadomość kobiet, a także antropolodzy, którzy poświęcili się badaniom nad dawnymi kulturami matriarchalnymi. Spotkanie trwa przeważnie około trzech godzin, podczas których kobiety śpiewają, tańczą, grają na bębnach, ćwiczą, medytują, rozmawiają, opowiadają różne historie ze swojego życia, dzielą się przepisami na potrawy, naturalne kosmetyki, dyskutują o ulubionych filmach, książkach i na sam koniec zasiadają do wspólnego posiłku. Kieleckie Kręgi Kobiet są ciekawą mieszanką imienin u cioci, koła gospodyń i zajęć z rozwoju osobistego.

Odkryć kobiecą moc

Żeńskie spotkania cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Wynika to z uwarunkowań politycznych i silnego oddziaływania ruchów feministycznych, ale również, a może i przede wszystkim, jest efektem zwiększenia dostępu kobiet do edukacji seksualnej i wiedzy na temat kobiecego ciała, chociażby poprzez kampanie społeczne i niezależne czasopisma dla dziewcząt i dojrzałych czytelniczek. – Głównym celem kręgów jest powrót do potencjału, jaki drzemie w każdej kobiecie. Odkrycie  boskiej, wyjątkowej kobiecości, która powinna opierać się na solidnych fundamentach, takich jak poczucie własnej wartości, szacunek do zmieniającego się ciała, odwaga do wyrażania i realizacji swoich potrzeb – tak Anna Kulczycka opisuje  założenia spotkań.

Kieleckie zgromadzenia są szansą na wielokierunkową inspirację, wspólny rozwój i odkrycie na nowo siły tkwiącej w żeńskim pierwiastku ludzkiej natury, charakteryzującym się zdolnością do budowania trwałych relacji zarówno z kobietami, jak i mężczyznami, empatią, wrażliwością, kreatywnością i opiekuńczością. Bycie kobietą powinno być powodem do dumy. Kręgi Kobiet skutecznie tę dumę  budzą i wzmacniają. – Spotkania z kobietami przede wszystkim zwiększyły moje poczucie wyjątkowości. Uświadomiły, że każda z nas jest inna, ale równie ważna, wartościowa, wyjątkowa i piękna. Kręgi to swego rodzaju szkoła rozwoju osobistego bez ustalonego z góry harmonogramu: naturalna i spontaniczna – to słowa Grażyny, jednej ze stałych uczestniczek Kieleckich Kręgów.

Olga, która należy do tzw. Starszyzny i pomaga Annie w prowadzeniu zgromadzeń, swoje przeżycia opisuje w ten sposób: – Podczas spotkań doświadczam wolności i swobody, radości i troski, wspierania i bycia wspieraną, czuję się otoczona autentyczną opieką i miłością wielu kobiet w różnym wieku. Utwierdzam się w poczuciu, że naprawdę jesteśmy siostrami, bez względu na indywidualne doświadczenie, wiek, pochodzenie czy kulturę.

Pramatka

Pierwotnie kręgi kobiet były ściśle związane z kultem Matki Ziemi i cyklem księżycowym. Świątynie Bogiń, Szałasy Miesięczne, Czerwone Namioty to różne nazwy na przestrzeń przeznaczoną do tego celu. Kolor czerwony był związany z menstruacją, którą traktowano jako coś wyjątkowego, czas przeznaczony tylko
i wyłącznie dla kobiety. Łono uznawano za symbol boskości, „najświętsze miejsce”, źródło przyjemności
i nowego życia. Kobiecy cykl miesięczny wyrażał powtarzalność zjawisk natury. Pierwiastek żeński był ceniony przede wszystkim za łączność z ziemią, która stwarza i do której ostatecznie wszystko powraca.

Jamie Sams w swojej kultowej już książce „13 Pierwotnych Matek Klanowych” stwierdza: Kiedy uzdrawiamy siebie, inni zostają uzdrowieni. Kiedy karmimy swoje marzenia, umożliwiamy, aby narodziły się marzenia ludzkości. Kiedy kroczymy jako pełne miłości aspekty Matki Ziemi, stajemy się płodnymi, dającymi życie Matkami Twórczej Siły. Kiedy szanujemy swoje ciała, swoje zdrowie i swoje potrzeby emocjonalne, robimy przestrzeń dla urzeczywistnienia się naszych marzeń. Kiedy mówimy prawdę z naszych uzdrowionych serc, pozwalamy, aby bogactwo i obfitość życia były stale obecne na naszej Planecie Matce. Taka postawa przyświeca również współczesnym kręgom. Jest to przekonanie, że praca nad sobą, uświęcenie własnej kobiecości i docenienie jej ma ogromny wpływ na relacje z innymi zarówno w życiu intymnym, prywatnym, jak i zawodowym, co ostatecznie przekłada się na całe nasze otoczenie. – Kobiece Kręgi dają możliwość powrotu do korzeni i odkrycia swojego miejsca w życiu, swojego przeznaczenia – twierdzi Anna Kulczycka.

Inicjatywa Siostrzeństwa w Kielcach to tylko jeden z przykładów na odradzającą się praktykę żeńskich kręgów. W każdym większym mieście w Polsce można znaleźć podobne propozycje, często wzbogacone
o wykłady, warsztaty czy zajęcia ruchowe dedykowane wyłącznie kobietom. Anna również planuje poszerzyć swoją działalność o nowe treści i aktywności. Szczegółów nie zdradza, żeby nie zapeszać. Trzymam kciuki i oczywiście zapraszam na Kielecki Krąg Kobiet. Spotkania odbywają się w Gabinecie Masażu i Naturoterapii „Surya Prema w Kielcach przy ul. Dużej 24.

 

Tekst: ŁB, Zdjęcia: Mateusz Wolski

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close