Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Archeolodzy, geolodzy, przewodnicy, pasjonaci. Niewiele osób spoza tego grona miało świadomość, że koło Ostrowca Świętokrzyskiego znajduje się zabytek unikatowy. W lipcu o Krzemionki Prehistoric Striped Flint Mining Region usłyszał cały świat. Kopalnie krzemienia pasiastego trafiły do tej samej ligi co Machu Picchu i Wielka Rafa Koralowa – na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.

Tak rodził się krzemień

Dawno, dawno temu… Bardzo dawno, bo 155 milionów lat temu, w epoce późnej jury, na tym terenie szumiało płytkie, ciepłe morze. W wapiennym mule zatoki morskie skorupiaki drążyły sieć nor i tuneli, do których wpadały szczątki materii organicznej, głównie roślin, a te ulegały rozkładowi. Woda morska zawierała dużo rozpuszczonej krzemionki (SiO2) i miała zasadowe pH. Rozkładające się rośliny zmieniały odczyn wody w tunelach na niższy – bardziej kwaśny. Spadek pH powodował przesycenie roztworu i wytrącanie krzemionki w postaci żelu, który powoli wypełniał nory skorupiaków. Skupienia krzemionki rozrastały się, tworząc buły o fantastycznych kształtach. Z czasem żel krzemionkowy tracił wodę i zmieniał się w twardy krzemień. To tylko jedna z wielu teorii na temat genezy krzemieni pasiastych. Dotychczas żadnej z nich nie uznano za pewnik. Dlaczego krzemień z Gór Świętokrzyskich ma charakterystyczne jasnoszare, szare i ciemnoszare pasma? Nad tym też geolodzy wciąż łamią sobie głowy.

Unikat na skalę światową

Czy sprawiła to właśnie wyjątkowa uroda szarych pasów, czy wysoka jakość krzemiennych narzędzi wykonanych z tutejszego materiału, dość że wiele pokoleń górników w okresie od około 3900 do 1600 lat przed Chrystusem wydobywało, obrabiało i rozprowadzało tutejszy krzemień. Działalność tę zapoczątkowała społeczność kultury pucharów lejkowatych (środkowa część młodszej epoki kamienia), rozkwitła w okresie kultury amfor kulistych, a zakończono ją we wczesnym okresie epoki brązu – w kulturze mierzanowickiej. Dzięki temu kopalnie krzemienia pasiastego to jeden z najciekawszych zabytków archeologicznych Polski, a jednocześnie jeden z najcenniejszych na świecie zabytków pradziejowego górnictwa i jeden z największych w Europie prehistorycznych kompleksów kopalń. W samych Krzemionkach na terenie o długości 4,5 km i szerokości do 200 m znajduje się ponad 4 tysiące kopalń. Archeolodzy odkryli też liczne ślady obróbki krzemienia. Podziwiać tu można dobrze zachowany krajobraz pokopalniany, liczne zagłębienia po szybach oraz hałdy wydobytego urobku.

Największe i najbardziej skomplikowane kopalnie komorowe osiągały głębokość dziewięciu metrów i kilkaset metrów kwadratowych powierzchni. Wydobyciem zajmowali się wyspecjalizowani górnicy, posługujący się prostymi narzędziami z kamienia i poroża. Podziemne wyrobiska miały wysokość od 55 do 120 cm, więc praca neolitycznych górników była niezwykle ciężka – musieli ją wykonywać w pozycji leżącej, klęcząc lub kucając, przy minimalnym oświetleniu, niskiej temperaturze i wysokiej wilgotności powietrza. Jednorazowo załogę tworzyło od kilku do kilkunastu osób zajmujących się drążeniem, transportem na powierzchnię i obróbką krzemienia. Wydobyty na powierzchnię surowiec trafiał do pracowni krzemieniarskich, gdzie dzielono go na mniejsze kawałki, z których formowano narzędzia. Z krzemienia wytwarzane były przede wszystkim siekiery. W okresie największej prosperity kopalń rozprowadzano je w promieniu 660 km od Krzemionek, co świadczy o niezwykłej popularności tych przedmiotów wśród ówczesnych ludów. Poza Polską znaleziono je m.in. na terenie dzisiejszych wschodnich Niemiec i zachodniej Ukrainy.

Odkrycie najwybitniejszego pomnika pradziejów

W czasach nowożytnych siekierkami z krzemienia pasiastego najpierw zainteresowali się – w okresie I wojny światowej – badacze niemieccy, którzy poszukiwali źródła tego kamienia m.in. w Galicji. Ich praca zainspirowała archeologa Stefana Krukowskiego, który w 1919 roku rozpoczął systematyczne badanie prehistorycznego górnictwa krzemienia na terenie Polski. Uczestnikiem tych prac był m.in. pochodzący z Szewny koło Ostrowca Świętokrzyskiego geolog, Jan Samsonowicz. 19 lipca 1922 roku na terenie osady Krzemionki, zlokalizowanej 8 kilometrów na północny wschód od Ostrowca, odkrył neolityczne kopalnie. Od tego czasu na terenie prowadzone były systematyczne badania archeologiczne. Pierwszym kustoszem zabytku został Stefan Krukowski, który nadał mu nazwę Krzemionki Opatowskie. W 1933 roku na łamach „Tygodnika Ilustrowanego” uczony określił je mianem najwybitniejszego pomnika pradziejów w Europie Środkowej: Z tych powodów Krzemionki mają stać się rezerwatem górniczo-archeologicznym, t.j. terenem, wieczyście chronionym i wyłączonym z użytkowania gospodarczego, natomiast służącym potrzebom wiedzy narodowej i międzynarodowej, jak również oświacie i kulturze społecznej. 

Krzemionki są jednym z niewielu najświetniejszych pomników dziecięctwa współczesnej cywilizowanej ludzkości. Zabytek doniosłością swą sięga daleko poza granice Polski. Znaczenie jego jest duże nietylko dla dziejów ogólnych kultury i dla historji górnictwa, lecz i dla architektury, sztuki rysowniczej, znajomości religij minionych, a nadto dla krajoznawstwa polskiego i dla wielkiej turystyki. Z racji swego krajobrazu kopalnie krzemionkowskie wchodzą do zakresu spraw naszej ochrony przyrody. Niezwykła i różnorodna wartość tego objektu niewątpliwie zainteresuje ogół kulturalnych Polaków. Można mówić bez przesady, że Krzemionki to bezcenny dar, jaki ziemia polska składa milcząco wiedzy i zapobiegliwości swych dzisiejszych obywateli. Zadaniem obdarowanych jest uczynić z zabytku, wciąż jeszcze surowego stację naukową i przedmiot szlachetnej atrakcji społecznej (pisownia oryginalna, cytat pochodzi z artykułu Danuty Piotrowskiej „Krzemień pasiasty i początki badań prehistorycznego górnictwa w Polsce”, który ukazał się w publikacji „Górnictwo z epoki kamienia: Krzemionki – Polska – Europa. W 90. rocznicę odkrycia kopalni w Krzemionkach” wydanej przez Muzeum Historyczno-Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim). Dla ochrony prehistorycznego dziedzictwa całą wieś przesiedlono, a teren kopalń w krótkim czasie uznano za zabytek i rezerwat archeologiczny. Kopalnie w Krzemionkach – jako znakomity przykład prahistorycznej myśli technicznej – w 1994 roku zostały uznane za pomnik historii i trafiły na listę kilkudziesięciu najcenniejszych zabytków w Polsce. Od 1995 roku stanowią także rezerwat przyrodniczy. Wiele lat trwały starania o wpisanie Krzemionek na listę cudów świata. 6 lipca 2019 roku, podczas 43. Sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa w Baku, Krzemionkowski Region Prehistorycznego Górnictwa Krzemienia Pasiastego, składający się nie tylko z kopalni w Krzemionkach, ale także z pól górniczych Borownia i Korycizna oraz osady na wzgórzu Gawroniec w Ćmielowie, został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest to 16. miejsce z Polski, które znalazło się na tej prestiżowej liście.

Turysta w prastarej kopalni

Główną atrakcją turystyczną Krzemionek jest trasa prezentująca oryginalne wyrobiska neolitycznych kopalń, hałdy górnicze i zagłębienia poszybowe, składające się na wyjątkowy krajobraz przemysłowy sprzed 5000 lat. Łączna długość trasy turystycznej wynosi 2 km, z czego prawie 500 m przebiega pod ziemią. Podziemna trasa prowadzi przez kilkanaście kopalń. Zwiedzający wędrują specjalnie dla nich wykutym w wapiennej skale tunelem dwumetrowej wysokości. Ta wyprawa pozwala przekonać się, w jak trudnych warunkach pracowali neolityczni górnicy, którzy – przypomnijmy – poruszali się w tunelach od 55 do 120 cm wysokości. W jednym z korytarzy na skale zobaczyć można rysunek wykonany przez człowieka z młodszej epoki kamienia. Niektórzy specjaliści dopatrują się w nim wizerunku Wielkiej Matki. Symbol ten stał się logo Muzeum Archeologicznego i Rezerwatu „Krzemionki” – placówki, która opiekuje się neolitycznymi kopalniami.

Skupienia krzemionki rozrastały
się, tworząc buły o fantastycznych
kształtach. Z czasem żel
krzemionkowy tracił wodę i zmieniał
się w twardy krzemień.

Poznajemy także życie ówczesnych górników i ich rodzin. Przy trasie turystycznej zrekonstruowano osadę neolityczną: zabudowania mieszkalne i gospodarcze na wzór tych, jakie były użytkowane w młodszej epoce kamienia. Chaty oblepiano gliną, posiłki przyrządzano z pszenicy, jęczmienia, grochu i soczewicy, hodowano świnie, owce i kozy. W sezonie turystycznym odbywają się tu lekcje muzealne prezentujące życie człowieka w pradziejach. Muzeum organizuje m.in. Krzemionkowskie Spotkania z Epoką Kamienia. To okazja, by uczestniczyć w warsztatach i pokazach archeologii eksperymentalnej, zobaczyć pracownię krzemieniarską, eksperymentalny wykop archeologiczny, prymitywne techniki ogniowe, łucznictwo epoki kamienia, chatę budowniczych megalitów, chatę ludności kultury pucharów lejkowatych, obozowisko łowców ze schyłkowego paleolitu, neolityczne garncarstwo czy kuchnię.

Świętokrzyski diament

Prawie pięćdziesiąt lat temu do Sandomierza przybył pewien jubiler, który zainteresował się krzemiennymi siekierkami eksponowanymi w dziale archeologicznym tamtejszego muzeum. Zachwycony unikatową urodą krzemienia pasiastego, postanowił wykorzystać go do tworzenia biżuterii. Nazwał go „kamieniem optymizmu”. Z czasem wielu twórców biżuterii poszło w jego ślady, a krzemień pasiasty stał się ulubioną pamiątką z regionu. Plotka głosi nawet, że „świętokrzyski diament” upodobały sobie światowe gwiazdy. Ale to już zupełnie inna historia… •

tekst: Agnieszka Gołębiowska zdjęcia: Anna Benicewicz-Miazga

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close