Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Świetlice dla dzieci, kluby seniora, szkolenia i konsultacje dla bezrobotnych, staże dla młodzieży. Setki zrealizowanych i tych dopiero planowanych działań. Efektami działalności Stowarzyszenia PROREW i Fundacji Możesz Więcej można by „obdarować” kilkanaście organizacji. Dla Marcina Agatowskiego, prezesa Fundacji i współzałożyciela Stowarzyszenia największą wartość mają jednak spotkania z ludźmi.

Usłyszałam kiedyś od młodego człowieka, że stowarzyszenie, w którym działa, powstało z wiary i siły ludzi. A skąd wziął się pomysł na Fundację Możesz Więcej?
Gdy przed laty wyprowadziłem się z Kielc do gminy Morawica, działałem już w Stowarzyszeniu PROREW, ale wciąż poszukiwałem nowych wyzwań. Już wówczas działała w Kielcach placówka wsparcia dla dzieci i pomyślałem, że ten wzorzec warto przenieść do Morawicy. Impulsem były dla mnie też rozmowy z moimi studentami z Wszechnicy Świętokrzyskiej z kierunku resocjalizacja i pedagogika. Bardzo zapalili się do idei utworzenia takiego miejsca. Po rozmowie z wójtem udało się otworzyć w Morawicy świetlicę, teraz takie placówki mamy jeszcze w Starachowicach i Sitkówce-Nowinach. Stałym wsparciem obejmujemy około setki dzieci w wieku od 7 do 16 lat.

Co oferujecie młodym ludziom?
Nasze świetlice to miejsca, w których podopieczni mają się czuć bezpiecznie i wiedzieć, że właśnie tu mogą przyjść z każdym problemem. Pomagamy w odrabianiu lekcji, oferujemy pomoc psychologiczną i pedagogiczną, ale też współpracujemy z całą rodziną. Fundacja Możesz Więcej ma ofertę także dla seniorów. Budowanie międzypokoleniowych więzi to ogromna wartość. Gdy otwieraliśmy w Morawicy świetlicę dla dzieci, okazało się, że nie ma oferty dla seniorów. To grupa, która nie korzystała z żadnych form wsparcia. Tak się szczęśliwie zło- Razem można więcej żyło, że Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło konkurs z Programu ASOS, który skierowany był do tej grupy wiekowej. Dzięki dotacji proponujemy ciekawe inicjatywy – od zajęć sportowych, tanecznych czy teatralnych po wyjazdy do kina czy na wycieczki. W pewnym momencie okazało się, że młodzież i seniorzy świetnie dogadują się i uzupełniają, np. podczas wspólnych akcji charytatywnych czy zajęć prowadzonych w świetlicy.

Fundacja Możesz Więcej działa od 2012 r., ale znacznie dłuższa jest historia Stowarzyszenia PROREW. Kiedy powstało?
To był rok 2007, byłem studentem pedagogiki na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego i działałem w kole naukowym, które zostało przekształcone w stowarzyszenie. W centrum naszej uwagi zawsze był i będzie każdy człowiek. Wspieramy na przykład osoby bezrobotne, pomagając im w poszerzeniu swoich kompetencji i odnalezieniu się na rynku pracy. Stowarzyszenie, w przeciwieństwie do Fundacji, która ma charakter bardziej lokalny, działa na terenie województw: świętokrzyskiego, mazowieckiego, lubelskiego, małopolskiego i wielkopolskiego. Wychodzimy też poza granice naszego kraju. Działania Fundacji i Stowarzyszenia uzupełniają się. To jedno ciało, które ma dwie nogi.

Wspomniałeś już o działaniach na rzecz osób bezrobotnych. W jakie jeszcze obszary angażuje się PROREW?
Od lat realizujemy projekty w ramach unijnego programu Erasmus, skierowanego do młodzieży z zagranicznymi stażami dla przyszłych hotelarzy, kucharzy czy mechaników. Przy wsparciu unijnych środków realizujemy bardzo ciekawy projekt związany z podpatrzonym w Niemczech modelem funkcjonowania świetlic środowiskowych, czyli tzw. szkołami całodziennymi. Najprościej mówiąc – gdy kończą się lekcje, placówka oświatowa zamienia się w świetlicę. Warto wspomnieć o Centrach Rozwoju działających w Rakowie, Starachowicach i Nowinach, które łączą funkcję świetlicy i punktu interwencji kryzysowej.

Jesteś niezwykle aktywny człowiekiem, który stale szuka nowych wyzwań. Czy kolejnym jest magazyn „Made in Świętokrzyskie”?
Pomysł na czasopismo, które promuje region, podpatrzyłem na Warmii i Mazurach. Jestem patriotą lokalnym, dlatego mocno zaangażowałem się w ten projekt, gromadząc wokół niego grupę świetnych dziennikarzy, którzy w tak zajmujący sposób piszą o Świętokrzyskiem. Uzupełnieniem jest uruchomienie drukarni PAM, dzięki której będziemy mogli rozszerzyć naszą ofertę.

Co jest dla Ciebie najcenniejsze w Twojej pracy?
Największą wartość mają spotkania z ludźmi. Od lat towarzyszy mi przekonanie, że jeśli każdy z nas pomógłby choć jednemu człowiekowi, to świat stałby się prostszy i piękniejszy. I warto pamiętać, że razem można więcej. Jeśli zgromadzi się wokół siebie grupę wrażliwych, twórczych ludzi, to wiele rzeczy można zrobić. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydają się nie do przeskoczenia.

Dziękuję za rozmowę. •

rozmawiała Agata Niebudek-Śmiech, zdjęcia: archiwum prywatne

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close