Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Od kilku miesięcy w Polsce trwa szaleństwo związane z tajemniczym czteroznakowym skrótem: RODO. 25 maja doczekaliśmy się nadejścia nowych przepisów, zmieniających zakres ochrony naszych danych osobowych. Związane są z każdym, kto w dowolny sposób je przetwarza, i wprowadzają rygorystyczne zasady, ale nie tylko…

Nowe przepisy dotyczące RODO najszybciej „przekonały” przedsiębiorców. Metoda była prosta, ale niezmiernie skuteczna: wizja kary finansowej za naruszenie przepisów prawa związanych z RODO sięgająca maksymalnie 20 mln euro lub 4 proc. rocznego obrotu firmy. Stary i sprawdzony sposób skutecznie podziałał na rodzimy biznes, który rzucił się w wir żonglowania przepisami prawa i wdrażania RODO w swoich przedsiębiorstwach.

Obłęd i szaleńczy wyścig, by jak najszybciej dostosować się do nowych przepisów, sprawił, że do wielu osób odezwało się w krótkim czasie i z miłą wiadomością mnóstwo zapomnianych i od lat niewidzianych firm. Prawie wszyscy, jak jeden mąż, przypominali o ogromnej trosce i dbałości, z jaką przetwarzają dane osobowe, a także zaznaczali, iż kliknięcie w mailu w przycisk „zgadzam się”, którego nie dało się nie zauważyć, pozwoli na dalszą owocną współpracę. Przedsiębiorcy wysyłający lawinę maili zapomnieli dodać, że po wyrażeniu przez nas zgody skierują w naszą stronę nową masę spamu i niepotrzebnych newsletterów. Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach.

Zaletą takich ruchów była oczywiście możliwość wypisania się z bazy danych naszych partnerów, a także opcja poproszenia przez nas o wszelkie dodatkowe informacje (m.in.: od kiedy podmiot przetwarza nasze dane, jak zostały zdobyte, w jakim celu będą przetwarzane etc.). Aby jeszcze mocniej zachęcić nas do wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych, część firm postanowiła skusić konsumentów dodatkową nagrodą, w postaci bonusów lub rabatów na swoje usługi oraz produkty, zaś zacniejsze firmy, mocno przekonane o swojej wyjątkowości, postanowiły wprowadzić opłaty za korzystanie ze swoich serwisów dla tych, którzy zgody na przetwarzanie danych nie wyrazili. Metoda kija i marchewki jak zwykle okazała się niezawodna.

Rozmyślając o RODO warto zatem pamiętać, że obecnie każdy obywatel ma prawo żądać wszelkich informacji na temat swoich danych osobowych, zaś firma gromadząca nasze dane jest zobowiązana w sposób klarowny i jednoznaczny udzielić odpowiedzi na nasz wniosek. Poza tym nabyliśmy tzw. prawo do bycia zapomnianym, możemy żądać usunięcia naszych danych osobowych (wysłać maila ze zgłoszeniem sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych przez określoną firmę). Gdyby okazało się, że te prośby z nieznanego powodu są przez nią lekceważone, to w naszych staraniach wesprze nas Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (tzw. PUODO) i jego kadra pracowników.

Nowe przepisy odświeżyły zakurzone znajomości konsumentów z firmami, a także pozwoliły na nowo ukształtować ochronę danych osobowych w europejskiej gospodarce (RODO jest rozwiązaniem wprowadzonym w całej Unii Europejskiej). Z wielu względów zmiana przynosi dodatkową ochronę dla obywateli, ale z drugiej generuje szereg obowiązków, nierzadko absurdalnych, po stronie przedsiębiorców. To właśnie oni ponoszą obecnie największe koszty wdrożenia RODO i to nie tylko te czysto materialne. Główny problem to czas, który firmy poświęcają na dostosowanie swojego przedsiębiorstwa do nowej rzeczywistości.

Nowe przepisy, strasząc karami, spowodowały także szereg dziwacznych i mało zrozumiałych działań.

Nauczyciel w jednym z kieleckich liceów sprawdzał listę obecności nie wyczytując nazwisk uczniów, lecz literę klasy i numer w dzienniku. RODO przyznało nam prawo do bycia zapomnianym, ale nie odebrało prawa do zdrowego rozsądku.

Tekst: radca prawny Wojciech Stachowicz-Szczepanik

Partner merytoryczny „Made in Świętokrzyskie”:

Bartocha Stachowicz-Szczepanik i Wspólnicy
Kancelaria prawna
ul. Warszawska 21/48, Kielce
www.kbss.pl

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close