Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Gdzie są teraz samce alfa? Ci, którzy byli przekonani, że są najmądrzejsi, najsilniejsi i najwspanialsi? – to fragment wywiadu portalu Gazeta.pl z Krzysztofem Vargą, który w ,,Księdze dla starych urwisów’’, opowiedział o współczesnym rozumieniu twórczości pisarza mojej młodości, Edmunda Niziurskiego. Okazuje się, iż nazwisko Szekspira literatury młodzieżowej odchodzi w niepamięć. Bohaterowie jego książek blakną jak atrament na papirusie, zastępowani przez idoli epoki Avengersów. W niedawnym sondażu na liście dziesięciu najlepszych książek dla dzieci nie znalazła się ani jedna powieść Niziurskiego. Ani ,,Awantura w Niekłaju’’, ani ,,Sposób na Alcybiadesa’’, ani ,,Niewiarygodne przygody Marka Piegusa’’.

Szok? Cóż, cytując Heraklita z Efezu, wszystko płynie, ale jednak ogarnia mnie smutek. Niziurski ukształtował moje postrzeganie świata, rozbudził fantazje całej generacji lat 70. i 80. Udowadniał młodym, że warto mieć marzenia i je realizować. A także, co jeszcze istotniejsze, że warto cierpliwie czekać na swoją kolej. Na przekór samcowi Alfa, który rządził na kartach wielu powieści: zawsze odpowiadał ciętą ripostą, jego żarty wzbudzały powszechną aprobatę, a każdy schlebiał mu bez opamiętania.

Spotkałem wielu samców Alfa wśród ferajny z KSM-u, opisanej w mojej powieści ,,Chłopaki w sofixach’’. To oni nadawali ton podwórkowym relacjom, narzucając innym, jak w obecnej polityce, jedyny obowiązujący punkt widzenia. Kto nie z nami, ten przeciwko nam, innej drogi nie ma.

Czy aby na pewno? Cóż w takim razie począć z kimś, kto nie chce być częścią układu i nie pasuje mu wyścig szczurów? Z pomocą przychodzi właśnie samiec Omega. Jest równie pewny siebie co Alfa. Nie musi jednak szukać rozgłosu, żeby pompować ego. Na ogół woli pozostać w cieniu, nie musi nieustannie pchać się na afisz. Raczej wzruszy ramionami i pójdzie swoją drogą. I teraz najciekawsze: to on najczęściej w finale odnosi sukces, poparty nie tylko solidnym przygotowaniem, ale także pewnością, że wszystko, co zaplanuje, uda mu się zrealizować. A pary wystarczy mu na długo. Jest długodystansowcem, w finale przeganiającym sprintera.

Jako nastoletni wielbiciel twórczości Niziurskiego nie do końca zdawałem sobie sprawę z tego, że ciężka praca popłaca. Jako 50-latek, na nowo odkryłem mądrość płynącą z jego książek. Warto być aktywnym, ale warto również sobie uświadomić, że podnoszenie swoich umiejętności w połączeniu z cierpliwością przynosi efekt. Pracuję w show-biznesie 30 lat. Znam gwiazdy, które lśniły, a potem się… zbyły. Wszystko płynie? Niezmiennie. Chodzi o to, żeby, jak Rocky, nie tylko zdobyć złoty pas, ale również go utrzymać. Moim zdaniem, Omega ma na to większe szanse.

Jeśli chcesz być zatem Alfą, to twój wybór. Zastanów się jednak, czy nie wolisz rozłożyć sił. Sukces może przyjść znienacka, ale lubi się spóźniać. Czekałem na niego 40 lat, ale gdybym mógł cofnąć czas, ponownie zdecydowałbym się na bycie Omegą. Wystarczy, że przypomnę sobie zdjęcie w galerii absolwentów kieleckiego Śniadka. Jestem obok Bożeny Walter, Władysława Siły-Nowickiego i autora ,,Siódmego wtajemniczenia’’. Znaleźć się w takim towarzystwie to niewątpliwy powód do dumy. A zawdzięczam go w dużej mierze temu, że życie przemierzam jako samiec Omega. Jeśli chcesz być nim i ty, to zacznij od czytania Niziurskiego.

Jakub Porada

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close