Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Problemy z zajściem w ciążę dotykają coraz więcej par. Dzięki diagnostyce potrafimy wykluczyć przyczyny anatomiczne, hormonalne, wprowadzić odpowiednie leczenie. Czasami to jednak za mało, by nasze marzenie o byciu rodzicami mogło się spełnić. Załamywać rąk jednak nie warto. Bo za problemy może odpowiadać nasz układ immunologiczny. Trzeba to zbadać. W Centrum Medycznym Omega rusza poradnia leczenia niepłodności immunologicznej. O przyczynach, diagnozie i leczeniu opowiada hematolog i immunolog kliniczny dr Agnieszka Stelmach-Gołdyś.

Czym jest niepłodność immunologiczna?

Układ odpornościowy to nasza broń w walce z obcymi – bakteriami i wirusami. Zdarza się jednak, że z różnych przyczyn – genetycznych, środowiskowych czy psychicznych – nasz „rycerz” się buntuje i zamiast atakować wroga, zaczyna walczyć… z nami. Wtedy mogą pojawić się problemy z zajściem w ciążę lub jej utrzymaniem, za które odpowiada właśnie nasz układ immunologiczny. Statystyki mówią, że aż w 6-12 proc. przypadków.

Czy od immunologii nie powinnyśmy zacząć, gdy nie możemy zajść w ciążę?

Absolutnie nie. Niepłodność immunologiczną podejrzewamy dopiero wtedy, gdy mimo regularnego współżycia i wykluczonych przez lekarzy zaburzeń anatomicznych i hormonalnych nie dochodzi do ciąży. Można ją podejrzewać także, gdy pojawią się trzy samoistne poronienia o niewyjaśnionej przyczynie przed 10. tygodniem ciąży, u kobiet z epizodami zakrzepicy żylnej lub tętniczej. Wskazaniem do badań są także nieudane próby in vitro czy inseminacje.

Immunologia wkracza więc dopiero wtedy, gdy inni lekarze nie potrafią postawić diagnozy?

Tak. Lekarz immunolog zbiera wywiad, interpretuje dotychczas wykonane badania i w zależności od potrzeb zleca kolejne. Należy pamiętać, że układ immunologiczny to złożony system zależności i interakcji. Stąd konieczność wykonania wszechstronnych badań oceniających jego funkcjonowanie i stwierdzenie zaburzeń. Jesteśmy w stanie rozpoznać zespół antyfosfolipidowy, w którym dochodzi do wytworzenia przeciwciał atakujących tkanki organizmu, co może powodować  zakrzepicę, zaburzenia neurologiczne i właśnie poronienia nawykowe. Te mikrozakrzepy mogą prowadzić do nieprawidłowego ukrwienia śluzówki macicy, a to z kolei przyczynia się do tego, że zarodek nie może się zagnieździć, a ciążę trudniej utrzymać. Gdy potwierdzimy zespół antyfosfolipidowy, możemy włączyć leki, które przeciwdziałają powstawaniu tych zakrzepów. Często już to wystarczy, by szczęśliwie doczekać narodzin dziecka.

A gdy okaże się, że tutaj też wszystko jest w porządku?

Badamy wiele zaburzeń autoimmunologicznych. Zbytnia aktywność komórek NK, które chronią nas przed wnikaniem obcych komórek, bakterii, wirusów, może spowodować… zwalczanie zarodka. Przecież połowa materiału genetycznego naszego przyszłego dziecka pochodzi od mężczyzny, więc dla organizmu kobiety jest obca. Dla nieprawidłowo działających komórek NK może to być sygnał, że trzeba walczyć. Na tym etapie ważne są też przeciwciała blokujące (allo-MLR). Nazwa jest myląca, bo to dobre przeciwciała. Gdy dojdzie do zapłodnienia, dodatkowo chronią zarodek przed działaniem naszego układu immunologicznego, aby nie potraktował go jako… kolejnego zagrożenia.

Ta lista przeciwciał jest długa. Niektóre z testów mają naprawdę skomplikowane nazwy.

Gdy dochodzi do autoagresji, może ona dotyczyć nie tylko popularnej tarczycy czy tkanki łącznej. Układ immunologiczny może np. produkować przeciwciała przeciwplemnikowe czy przeciwjajnikowe. Badania nad układem immunologicznym to tak naprawdę ostatnich kilkanaście lat. Wcześniej pary, które nie mogły mieć dzieci, często pozostawały bez diagnozy. Teraz wiemy już więcej. Gdy poznamy przyczynę, możemy próbować wpłynąć na nasz układ immunologiczny, by lepiej działał. Podać leki, zastosować odpowiednie terapie: immunostymulacje, immunomodulacje.

Skoro to tak nowa dziedzina, to pewnie badania też są skomplikowane?

Tutaj nie ma się czego bać. Poziom wszystkich przeciwciał oznaczamy ze zwykłego badania krwi. Na dodatek będzie je można zrobić na miejscu, w naszym centrum. Do tej pory szukające odpowiedzi pary musiały korzystać z usług poradni w innych miastach: Łodzi, Krakowie, Katowicach. W świętokrzyskim jeszcze nikt się tym nie zajmował. Warto dać taką możliwość parom, które marzą o byciu rodzicami.

Dziękujemy za rozmowę.

 

Centrum Medyczne OMEGA
Galeria Echo w Kielcach (poziom 2+)
ul. Świętokrzyska 20
tel. (41) 366 31 21, (41) 366 31 32
www.omega.kielce.pl

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close