Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Łysiec, Góra Grodowa, Góra Dobrzeszowska… Czy tak jak dolnośląska trójka – Ślęża, Radunia, Wieżyca – były świętymi górami Słowian? W jakim celu przedchrześcijańskie plemiona zbudowały na nich kamienne kręgi? Naukowcy są w tej sprawie podzieleni. Nie ma natomiast wątpliwości, że warto się na nie wspiąć i poszukać śladów odległej przeszłości.

Axis mundi

– Religioznawcy przyjęli, że niezwykle ważnym elementem u dawnych społeczeństw była oś świata – Axis mundi. Pojmowanie świata przez Słowian było odmienne od naszego – linearnego myślenia. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość przenikały się nawzajem. Jedynym stabilnym, nienaruszalnym elementem była właśnie oś świata. Różnie ją sobie wyobrażano: jako górę kosmiczną, drzewo kosmiczne albo filar, kolumnę czy słup. Świętym drzewem w mitologii nordyckiej był z reguły jesion, a u nas – dąb. Słowianie wyobrażali sobie, że w konarach żyją bóstwa, my żyjemy w korze na pniu, a przodkowie w korzeniach – tłumaczył podczas wykładu o świętych górach Słowian w Centrum Geoedukacji w Kielcach dr Cezary Jastrzębski z Instytutu Geografii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, regionalista i przewodnik świętokrzyski.

Góry kosmiczne na świecie to chociażby mityczna góra Meru w Indiach, a w Palestynie Garizim, który – według tradycji hebrajskiej – nie został zalany przez potop.

Święta góra łączyła przeszłość z teraźniejszością i przyszłością, była centrum, w którym ziemia łączyła się z niebem i podziemiami. Symbolami Axis mundi były: swastyka, czterolistna koniczyna, sześcio- lub dwunastoramienna rozeta, kwiat lotosu czy labirynt.

Domniemane miejsca kultu w Polsce

– Badacze cały czas podchodzą do tematu ostrożnie i używają określenia „domniemane miejsca kultu” – zaznacza regionalista. Według niego dyskusje na ten tematem są momentami bardzo zażarte i zdarza się nawet, że prelegenci wychodzą z sali, nie mogąc znieść krytyki swoich koncepcji.

W różny sposób te miejsca są wyróżnione. Wały kamienne istnieją na Ślęży, Raduni i Wieżycy na Dolnym Śląsku, w naszym regionie na Łysej Górze, Górze Grodowej i Górze Dobrzeszowskiej, a także na Gródku Leśnym koło Przysuchy, na górze Chełmo koło Przedborza oraz – najsłabiej zbadane – na Jaworze-Palenicy i górze Stołów koło Bielska-Białej.

Wałami ziemnymi otoczony jest przykładowo szczyt góry Chełmno koło Radomska. Natomiast góra Zamczysko koło Makoszyna w Górach Świętokrzyskich nie jest otoczona wałami – jak podkreślił Jastrzębski – ale tarasami ziemnymi.

Są też u nas obiekty, które – zdaniem prelegenta – być może powinny być szerzej przebadane, czyli Góra Kapturowa koło Szczaworyżu, Święta Góra koło Sobkowa i Barania Góra koło Dębskiej Woli.

Domniemane miejsca kultu znajdują się także na wyspach na jeziorach, są to również góry otoczone rowami. Na takie miejsca kultu dawnych mieszkańców naszych ziem wskazują też pojedyncze znaleziska np. figurka kamienna z dziurką w okolicy serca, na którą natrafiono w miejscu pochówku szkieletowego w Busku-Zdroju, posągi chłopa i baby z Chęcin, a także laska sądowa z Kurzelowa z trzema twarzami. Są na naszym terenie także kurhany – w Sandomierzu i w Kleczanowie. Kolejne takie miejsca to żmigrody (grody nawiązujące do mitycznego stwora Żmija, u nas zlokalizowane w Sandomierzu i Opatowie), tzw. boże stópki wyryte w kamieniu oraz święte źródła. Śladów kultu szukać można także w topografii, toponomastyce (badanie nazw miejscowości – dop. red.) i etnografii, przykładem jest wzgórze Gaj koło Winiar.

Łysa Góra

Łysa Góra, Łysiec to drugi co do wysokości szczyt Gór Świętokrzyskich (595 m n.p.m.), nazywany także Świętym Krzyżem, ze względu na stojący tam pobenedyktyński klasztor. Od 1924 roku teren ten objęty jest ochroną – przez wiele lat jako rezerwat przyrody, a obecnie jako obszar ochrony ścisłej Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Na Łysiec wejść można z trzech stron: czerwonym Głównym Szlakiem Świętokrzyskim z Trzcianki lub Huty Szklanej oraz niebieskim szlakiem, czyli Drogą Królewską z Nowej Słupi.

Jastrzębski zwraca uwagę, że charakterystyczna jest jedna cecha świętych gór, czyli pewne „straszne położenie”, jak u Długosza, który o Łyścu pisał: „Wznosi się góra Kalwaria skrzepła z prawie zawsze tu panującego chłodu”. – Zwłaszcza gdy oglądamy Łysiec od strony północnej, widać, jaka to imponująca góra – podkreśla. Drugim ważnym motywem łączącym wszystkie te miejsca była atmosfera grozy.

Wał na Łyścu jest z tych w naszym regionie najbardziej znany i najlepiej przebadany. Niestety, jak zaznaczył Jastrzębski, najczęściej oglądana jego część została naruszona podczas budowy platformy na gołoborzu.

Całkowita długość wału to ponad 1300 m. Wschodnia część ma 813 m długości i być może jest starsza. Wał zachodni jest niedokończony. Rdzeń został zbudowany z potężnych głazów z piaskowca kwarcytowego ważących do 100 kg, na to narzucono drobniejsze i wszystko obsypano rumoszem skalnym. Do środka prowadziło reprezentacyjne wejście wschodnie i mniejsze południowe.

Badacze różne datują czas budowy wałów: od VII do XI wieku. Istnieje też teoria, że powstały w czasie wpływów rzymskich, gdy starożytni hutnicy z kultury przeworskiej w Łysogórach wytapiali rudę żelaza w piecach dymarskich, czyli w I-II wieku n.e.. Być może ponownie go wykorzystano w czasie tzw. reakcji pogańskiej po śmierci Bolesława Chrobrego. Badacze nie są zgodni co do przeznaczenia wałów: archeolodzy Eligia i Jerzy Gąssowcy oraz Szymon Orzechowski podtrzymują tezę, że było to miejsce kultu. Historyk prof. Marek Derwich jest natomiast zdania, że było to miejsce o charakterze refugialnym, czyli służyło okolicznej ludności jako schronienie w razie niebezpieczeństwa. Jastrzębski zwraca uwagę, że gdyby wały miały służyć obronie, powinny być wybudowane na krawędzi plateau (płaskowyżu), a nie poniżej, a poza tym są tak rozległe, że zmieściłaby się w ich obrębie potężna grupa ludzi.

– Na pewno nie zostały zbudowane przez mieszkańców jednej wioski. Tych ludzi trzeba było zmotywować, takiej pracy nie można było zrobić w jedno popołudnie – zauważa regionalista.

Góra Grodowa

Kręgi na Górze Grodowej koło Tumlina są najsłabiej zachowane, gdyż zniszczono je, pozyskując piaskowiec tumliński; jeden z dwóch kamieniołomów jest wciąż czynny. – Żeby zobaczyć resztki wałów, trzeba tam się wybrać zimą. Teraz roślinność to wszystko kamufluje – zaznacza przewodnik.

Badacze nie są zgodni co do przebiegu wałów i ich funkcji, sporny jest nawet ich kształt. – Czesław Hadamik twierdzi, że wszystko trzeba od nowa przebadać, bo nawet datowanie ceramiki jest już niewłaściwe. Są nowe ustalenia i trzeba zweryfikować wszystko, co zasłużeni badacze przed laty stwierdzili – zaznacza Jastrzębski.

Na Górze Grodowej stoi murowana kapliczka z połowy XIX wieku, która zastąpiła starszą drewnianą. Przez górę prowadzi Główny Szlak Świętokrzyski im. Edmunda Massalskiego ze znakami koloru czerwonego. Część Grodowej objęta jest od 1994 roku ochroną w ramach rezerwatu Kamienne Kręgi.

Góra Dobrzeszowska

Szczególne miejsce w tym zestawieniu zajmuje Góra Dobrzeszowska, która jest słabo znana, choć najlepiej w naszym regionie – po Łyścu – przebadana. Znajdują się tam bardzo dobrze zachowane wały, archeolodzy znaleźli także różnorodne kamienie noszące ślady działalności dawnych mieszkańców tych ziem.

Góra jest najwyższym szczytem Pasma Dobrzeszowskiego (368 m n.p.m.). Prowadzi przez nią niebieski szlak turystyczny Kuźniaki – Skarżysko-Kamienna. Teren góry od 1994 roku objęty jest ochroną rezerwatową.

Szeroko zakrojone badania archeologiczne na Dobrzeszowskiej prowadziła Eligia Gąssowska. Odkryła trzy współśrodkowe eliptyczne wały z wejściem od wschodu i zachodu ze schodami. Średnia wysokość najwyższego wału to prawie 2 m, długość wałów od 260 do 332 m. Na tym terenie znaleźć można okrągły, płaski kamień z wyżłobioną bruzdą, uważany za ofiarny. Badaczka pisała także o obalonym menhirze ze śladami świdra ogniowego, głazie identyfikowanym jako podstawa pod ołtarz, kamieniu z półksiężycami i słońcem, rzeźbie zoomorficznej. Znaleziska datowane są na VIII wiek. – Nie wszystko jest już czytelne i oczywiste. Trzeba też pamiętać, że tam w czasie II wojny światowej wychodziły z oblężenia oddziały Armii Ludowej i okopały się na Górze Dobrzeszowskiej – zaznacza regionalista. – Wielka szkoda, że pani dr Gąssowska nie opublikowała szczegółów badań – dodaje.

Zamczysko

Góra Zamczysko leży w Paśmie Orłowińskim między Wysokówką a Słopcem, koło miejscowości Widełki i Makoszyn. Tamtejsze domniemane miejsce kultu ma inny charakter, bowiem wyraźnie widoczne są tam ziemne tarasy. Od 1959 roku teren ten objęty jest ochroną rezerwatową. Biegł tamtędy kiedyś żółty szlak turystyczny do oddalonego o 3 km Makoszyna. Zdaniem Jastrzębskiego nazwa miejscowości Makoszyn w oczywisty sposób nawiązuje do bogini Mokosz, najważniejszego bóstwa żeńskiego, bogini związanej z płodnością i kultem Matki-Ziemi. Na Zamczysku przeprowadzono tylko wstępne rozpoznanie archeologiczne, które wykluczyło, by była tam osada.

Badania

 – Możemy dyskutować o tym, do czego służyły te wały, ale nie możemy zakwestionować ich istnienia – konkluduje dr Jastrzębski. Do tej dyskusji niezbędna jest jednak – według niego – po pierwsze: publikacja wyników dotychczasowych badań, po drugie: ich weryfikacja, zgodnie ze współczesnymi narzędziami i metodami badań. Przydałyby się także nowe prace archeologiczne. Najważniejsza jest jednak ścisła współpraca specjalistów. – Nie da rady, by dziś tak trudnym tematem, jakim są niewątpliwie święte góry Słowian, zajął się jeden naukowiec. Trzeba połączyć wysiłek wielu badaczy i to jest najtrudniejsze, bo… wszyscy są zajęci. Ale nie tylko najlepiej przebadana Ślęża, ale także nasze święte góry niewątpliwie na to zasługują. To jedna z większych atrakcji naszego regionu i szkoda, że wciąż towarzyszą jej znaki zapytania – podsumowuje.

Tekst: Agnieszka Gołębiowska, Zdjęcia: Jacek Korczyński

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close