Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Wakacje przed nami i wielu na pewno myśli już o wyjeździe. Wybór najlepszego miejsca, coraz częściej za granicą, przedurlopowe zamieszanie: niecierpiące zwłoki sprawy, które trzeba odhaczyć, zakupy, spotkania… W  tym szaleństwie często zapominamy o najważniejszym – ubezpieczeniu. Zresztą któż z nas w kontekście wymarzonego urlopu chciałby myśleć o niebezpieczeństwach?

Tymczasem koszyk świadczeń gwarantowanych przez NFZ jest za granicą bardzo ubogi. Karta EKUZ gwarantuje nam tyle, ile przewiduje ustawodawca w danym kraju. To jest ściśle określony pakiet, często niewystarczający. – Jeśli trafimy do szpitala, to za każde badanie prawdopodobnie będziemy musieli zapłacić ze swojej kieszeni. I mówimy o kwotach w euro czy dolarach. Nie mówiąc już o tak ekstremalnych sytuacjach, jak akcja ratownicza np. w górach czy na morzu. To są niewyobrażalne kwoty, nawet kilka tysięcy euro – zwraca uwagę Bronisław Osajda, właściciel firmy Ubezpieczenia Plus.

Dlatego warto pomyśleć o ubezpieczeniu turystycznym, które zabezpieczy nas przed nieprzewidzianymi zdarzeniami w trakcie podróży. Każda polisa jest szyta na miarę naszych potrzeb, bo ma nas ochronić jak parasol przed deszczem. Warto jednak zwrócić uwagę, czy zawiera kilka podstawowych elementów. Najważniejsze jest pokrycie kosztów leczenia, zakupu leków, transportu sanitarnego czy powrotnego do kraju. Musimy zadbać także o nasz bagaż i ubezpieczyć go od zniszczenia, kradzieży lub zgubienia. Możemy także liczyć na pokrycie kosztów wyrobienia nowych dokumentów.

Kolejnym ważnym elementem jest ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, czyli zabezpieczenie się na wypadek, gdybyśmy nieumyślnie wyrządzili komuś krzywdę. – Wypadki się zdarzają, czy to podczas jazdy na rowerze, czy w wodzie z deską. Zabezpieczmy się przed ewentualnymi roszczeniami ze strony poszkodowanego – radzi Bronisław Osajda. Warto również pomyśleć o NNW. Ten element pozwoli nam sfinansować np. koszty rehabilitacji czy leczenia ambulatoryjnego już po powrocie do kraju.

Pomocne jest też ubezpieczenie assistance. – Niezwykle użyteczna rzecz za granicą, szczególnie, gdy nie znamy kultury i zwyczajów danego kraju, jego topografii, języka. Gdy coś nam się przydarzy, asystent na miejscu pomoże nam wszystko załatwić. To szczególnie ważne i przydatne. Przecież w takich momentach jesteśmy zagubieni i dodatkowo zestresowani  – zapewnia ubezpieczyciel.

Dziś ubezpieczenia oferują różne instytucje, nawet operatorzy telekomunikacyjni, jednak w przypadku urlopu najczęściej zdajemy się na propozycję biura podróży. Warto jednak przyjrzeć się tej ofercie. Często za tę samą kwotę w towarzystwie ubezpieczeniowym możemy dostać znacznie więcej, a dodatkowo możemy wynegocjować  zniżkę za kupowane przez nas wczasy – radzi Osajda.

Wysokość ubezpieczenia ustalana jest indywidualnie. Jeśli nie uprawiamy sportu ekstremalnego, to za tygodniowe wakacje zapłacimy składkę od 40 do 70 zł w zależności od wysokości sumy gwarantowanej. Przy dłuższym pobycie kwota rośnie proporcjonalnie.

UbezpieczeniaPlus
tel. (41) 230 20 20
www.uplus.pl

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close