Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Wiosna i lato w Polsce pachną boczkiem, pieczoną kiełbasą i marynowaną karkówką. Począwszy od majówki Polacy wystawiają swoje grille do ogródków, na tarasy, balkony…  i biesiadują. Czy to się komuś podoba czy nie, grillowanie stało się naszym „sportem” narodowym. Do późnej jesieni będziemy czuć zapach dymu i wędzonki roznoszący się po okolicy.

Moda na grillowanie przyszła do nas z Zachodu wraz z upadkiem minionej epoki. Dziś w sklepach mamy do wyboru tanie jednorazowe ruszty za kilkadziesiąt złotych i wielofunkcyjne urządzenia, kosztujące wiele tysięcy złotych. Raz na jakiś czas warto odstawić grill i przyrządzić coś tradycyjnego.

Bez względu na to, czy wybierzemy żeliwny kociołek czy też emaliowany gar z blachy nierdzewnej, wiszący lub na trzech żeliwnych nóżkach – będzie wspaniale. Płonące szczapy drewna, mieniący się żar i dym leniwie unoszący się znad ogniska – czy może zdarzyć się nam coś lepszego w czerwcowe wieczory? Spróbujcie, a nie pożałujecie. Nie możemy też zagwarantować, że po takiej próbie zechcecie wrócić do grillowania.

O tym, co włożycie do garnka, zdecydujcie sami. Poniżej prezentujemy przepis podstawowy, ale w kociołku mogą znaleźć się choćby pomidory, papryka, cukinia czy ciecierzyca lub fasola – co tylko lubicie. Ważne jest, by przestrzegać kilku zasad, które zagwarantują Wam wyśmienity smak potrawy.

Składniki:

  • ziemniaki – obrane i pokrojone w talarki lub kostkę;
  • mięso – takie, które lubimy, można je wcześniej zamarynować, pokrojone w kostkę;
  • kiełbasa – gatunek według uznania, choć najlepsza byłaby tłusta, kroimy ją w kostkę;
  • boczek – surowy, wędzony, jaki lubicie, pokrojony w kostkę lub paseczki;
  • cebula – obrana i pokrojona w półplasterki;
  • biała kapusta – liści w całości używamy do wyłożenia kociołka; szatkujemy, jeśli chcemy dodać ją do potrawy;
  • przyprawy: pieprz, sól, zioła;
  • tłuszcz do wysmarowania kociołka.

Wykonanie:

Ścianki kociołka smarujemy tłuszczem, a następnie wykładamy liśćmi kapusty. Następnie na przemian warstwami kładziemy składniki potrawy: ziemniaki, kiełbasę, mięso, boczek, cebulę, białą kapustę czy cokolwiek innego, co zechcemy dodać do kociołka. Każdą warstwę posypujemy solą i pieprzem oraz ziołami (tymianek, rozmaryn, etc.). Kiedy już kociołek napełni się, uciskamy zawartość i przykrywamy pokrywką.

Kociołek wkładamy do rozpalonego ogniska pilnując, by ogień nie był zbyt duży. Od momentu, gdy spod pokrywy kociołka zacznie wydobywać się para – gotujemy potrawę około 1,5 godziny.

Podajemy ze świeżym pieczywem i  – oczywiście – zimnym piwem.

Smacznego!

Tekst i zdjęcia Marta Herbergier

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close