Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Rak piersi to najczęstszy nowotwór złośliwy, atakujący kobiety w Polsce i na całym świecie. Chcąc zapobiec tragicznym skutkom tej choroby, Stowarzyszenie PROREW wraz z partnerami prowadzi program „Jestem kobietą, więc idę. Mammografia”, który ma przekonać panie do badań mammograficznych. O projekcie rozmawiamy z jego pomysłodawcą Marcinem Agatowskim.

Skąd pomysł, aby skierować do pań program profilaktyczny dotyczący badań mammograficznych?

Marcin Agatowski, prezes Stowarzyszenia PROREW: Misją prowadzonej przeze mnie organizacji jest profilaktyka i rewalidacja, zatem programy profilaktyki zdrowotnej doskonale wpisują się w nasze działania. Niestety, w Polsce wciąż za mało kobiet wykonuje badania profilaktyczne, a do lekarza wybierają się dopiero wtedy, kiedy je coś naprawdę boli. Zależy nam szczególnie na tym, aby wesprzeć i nauczyć panie dbania o siebie, nie tylko o wygląd, ale przede wszystkim o zdrowie.

Co oferuje paniom projekt?

Jego głównym celem jest promowanie programów zdrowotnych nastawionych na profilaktykę wczesnego wykrywania raka piersi oraz podnoszenie świadomości społeczeństwa dotyczącej konieczności poddawania się badaniom profilaktycznym, umożliwiającym wczesne wykrywanie nowotworu.

Do kogo jest skierowany?

Jego odbiorcami jest prawie 9,5 tys. osób, kobiet i mężczyzn, głównie powyżej 50 roku życia. To mieszkańcy Kieleckiego Obszaru Funkcjonalnego, czyli Kielc, Daleszyc, Chęcin, Chmielnika oraz Zagnańska, Masłowa, Górna, Morawicy, Sitkówki-Nowin, Piekoszowa, Miedzianej Góry i Strawczyna.

W jaki sposób docieracie do swoich odbiorców?

Najczęściej są to spotkania zorganizowane w pobliżu ich miejsca zamieszkania – w szkołach, remizach, świetlicach. Jesteśmy też obecni podczas lokalnych wydarzeń kulturalnych i sportowych. W czasie spotkań informacyjno-edukacyjnych mówimy o tym, jak wyglądają pierwsze objawy raka piersi, uczymy kobiet samobadania, a także zapisujemy na bezpłatne badania mammograficzne.

Czy takie badania są dla wszystkich?

Mammografię wykonuje się u kobiet, które ukończyły 40 lat. Młodsze panie mogą regularnie poddawać się badaniu USG. Nasz projekt kierujemy do kobiet między 50 a 69 rokiem życia. Edukujemy również mężczyzn, którzy mają niemały udział w namawianiu swoich partnerek, żon czy mam do regularnych badań.

Z perspektywy mijającego czasu – warto prowadzić taki projekt?

Oczywiście! Dotarliśmy do wielu kobiet, które dzięki nam się przebadały, być może te spotkania uratowały komuś życie. Jeśli zdołaliśmy pomóc choć jednej osobie – było warto.

W kampanii promującej projekt wzięły już udział Świętokrzyskie Amazonki, aktorka Małgorzata Waligórska-Lisiecka, a także kieleckie dziennikarki: Anna Bilska z „Echa Dnia”, Aleksandra Niemczyk z Radia eM oraz Aleksandra Żaczek z TVP3 Kielce. W ostatniej odsłonie kampanii uczestniczą osoby realnie zaangażowane w projekt…

Tak. To wspaniałe kobiety, które bezpośrednio docierały do pań i panów  podczas spotkań, poświęciły im wiele czasu i uwagi. To one tłumaczą, że warto jest zatroszczyć się o siebie i po prostu zacząć oddychać pełną piersią. W projekt zaangażowało się wiele instytucji: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Świętokrzyski Klub Amazonki działający przy Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach, spółka Mammografia i Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Patron”. To właśnie pracownicy tych instytucji stanowią siłę naszego projektu. Dzięki nim możemy powiedzieć, że zdołaliśmy przyczynić się do podniesienia świadomości kobiet w zakresie profilaktyki raka piersi w naszym regionie.

Jaki jest odbiór społeczny programu?

Wiele kobiet po prostu się boi. Mówią, że nie mają czasu, że ich to nie dotyczy. Unikają kontaktu z lekarzami i nie zawsze chcą się edukować. Świadomość kobiet, niestety, maleje wraz z wiekiem, dlatego tak ważne jest, aby dotrzeć do jak największej liczby pań, ale także do ich partnerów. Kobiety powinny wiedzieć, że wczesne stadium raka piersi jest uleczalne. Dlatego trzeba się badać i regularnie chodzić do lekarza. Powtarzanie sobie, że mnie to nie dotyczy, nie rozwiąże problemu.

Praca osób zaangażowanych w projekt musi być trudna…

Z pewnością, ale daje również mnóstwo satysfakcji. Spotkaniom towarzyszą emocje. Często przychodzą na nie panie, które są już po zabiegu i chcą przekonać koleżanki, mamy, córki do tego, że badania są bardzo ważne. Wtedy pojawiają się łzy i chwile wzruszenia.  Dużo osób po spotkaniach kontaktuje się z nami, dziękując za przekazane informacje i pomoc. To bardzo cieszy i motywuje do dalszej pracy.

Dziękujemy za rozmowę.

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close