Zabezpieczenie antyspamowe *


Zabezpieczenie antyspamowe *


Żyjemy coraz dłużej, ale widzimy coraz gorzej. Już ponad 40 proc. Polaków nosi okulary, a wady wzroku ma około 25-30 proc. dzieciw wieku szkolnym. – Nasze oczy płacą cenę za postęp technologiczny, ale coraz lepiej umiemy temu zaradzić – wyjaśnia optyk i optometrysta Michał Ochocki z salonu Optimed.

Dlaczego coraz gorzej widzimy?

Telefony, smartfony, ekrany laptopów sprawiły, że nasz wzrok skupia się głównie na tym, co widzimy blisko. Nasze oczy sobie z tym nie radzą, dawniej, nim pojawiły się sprzęty elektroniczne, raczej patrzyliśmy dalej. Poza tym zmienił się nasz styl życia. Zamknęliśmy się w małych pomieszczeniach ze sztucznym oświetleniem i spędzamy tam wiele godzin, musimy czytać drobne literki np. na opakowaniach produktów. A nasze oczy nie są na to gotowe ani anatomicznie, ani fizjologicznie. W krajach nisko uprzemysłowionych odsetek wad wzroku jest dużo mniejszy, niż w tych lepiej rozwiniętych, np. w Japonii, gdzie wady wzroku ma 80 proc. społeczeństwa. Oczywiście wpływ na to ma jeszcze genetyka, anatomia oka, ale i sposób, w jaki spędzamy czas, ma bardzo duże znaczenie.

Z technologii chyba nie zrezygnujemy…

To raczej niemożliwe. I dlatego wad wzroku jest coraz więcej. Problemy z czytaniem, tzw. długie ręce, kiedyś pojawiały się w wieku lat 45-50. Dzisiaj okulary do czytania zakładają już młodzi ludzie. Dostaliśmy gadżety w postaci smartfonów, tabletów i nasze oko nie nadąża za zmianą perspektywy: daleko-blisko i odwrotnie. Z drugiej strony dzięki technologii możemy coraz lepiej badać wzrok i korygować wady. Zmienił się rodzaj i sposób diagnostyki oczu. Kiedyś były to proste kasety, w które wkładało się coraz mocniejsze szkła i sprawdzało się, czy pacjent potrafi się przeczytać litery. Dzisiaj mamy sprzęt, który w sposób najbardziej naturalny odwzorowuje pracę oka. Zmiana mocy odbywa się szybko, płynnie i bezszelestnie. W naszym salonie przy ul. Panoramicznej 2 można bezpłatnie zbadać wzrok przy użyciu takiego aparatu firmy Essilor z dokładnością pomiaru to 0,1 dioptri. Jest to absolutna
rewolucja i przełom w aparatach do pomiaru wad wzroku.

Określamy wadę, dioptrie, robimy okulary i już?

Optometrysta sprawdza nie tylko ostrość widzenia, ale także widzenie obuoczne, współpracę oczu, to, jak widzimy barwy czy przestrzenność. Mierzymy sprawność akomodacji, czyli, czas, w jakim oczy przestawiają się z patrzenia bliżej na dalej i odwrotnie. Optometrysta nie leczy, ale pomaga utrzymać parametry widzenia w jak najlepszej kondycji. Sprawdzam postawę oraz nawyki podczas czytania i pisania, nie zdajemy sobie sprawy, jak istotną rolę to pełni w procesie widzenia. Szkła dobieramy do stylu życia? To wręcz niezbędne. Jest wiele nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które mogą ułatwić życie i odciążyć wzrok. Powłokę wycinającą światło niebieskie, zaproponuję komuś, kto dużo czasu spędza przed komputerem. Istnieją specjalne powłoki dla osób kierujących samochodem, ponieważ niwelują efekt rozszczepiania światła i oślepienia. Oferujemy także soczewki relaksacyjne dla młodych ludzi, wspierające proces akomodacji. Od lat specjalizujemy się w doborze szkieł progresywnych. Możemy się poszczycić tytułem Specjalisty Varilux, który jest nam przyznawany od prawie 20 lat. Mało kto wie, że okulary progresywne można wykonać również w formie okularów przeciwsłonecznych, łącznie z polaryzacją. To temat aktualny, bo jesienią i zimą słońce może zaszkodzić naszym oczom bardziej niż latem. Kąt padania światła jest bardziej niebezpieczny dla naszych oczu, za chwilę spadnie śnieg, który znacznie bardziej odbija promienie UV.

Ważne są także oprawki.
Oczywiście. Okulary to nie tylko narzędzie do skorygowania wady wzroku. Dobrze dobrane oprawy pozwalają na kreowanie własnego stylu, są dodatkiem, który dodaje charakteru stylizacji, podkreślają osobowość. Rozumiemy to doskonale. W naszych salonach oferujemy nie tylko oprawy markowe, ale także takie, które są wykonywane ręcznie w niewielkich manufakturach. Oprawki są wykonywane z karbonu, tytanu i różnego rodzaju tworzyw, robią je nie tylko domy mody, ale i na przykład firmy samochodowe jak Jaguar.

Czy klienci często przychodzą po nowe oprawki?

Kilkanaście lat temu, a wiem to z autopsji, bo pracuję w tej branży już 18 lat, okulary były wymieniane co 4-5 lat. Znacznie częściej niż dziś były naprawiane. Teraz zmienia się je po 2-3 latach, często klienci posiadają kilka par okularów: inne do pracy, inne na co dzień, inne do uprawiania sportu.

Czym jest dla Pana optometria?

To niezwykle ciekawa i pasjonująca dziedzina. Optometria nie tylko pokazuje, jak ważny jest nasz wzrok. Uświadamia, jak znacząco można wpłynąć na jakość procesu widzenia. Pozwala nam lepiej go poznać i usprawnić jego możliwości. Dobre widzenie pozwala kształtować naszą osobowość, nawyki, pasje. To, jak postrzegamy świat od najmłodszych lat, daje nam podwaliny na przyszłość w kontekście nie tylko wybranego zawodu, ale też preferencji zainteresowań. Jedne nas ciekawią, a inne nie. Krótkowidz zostanie raczej molem książkowym niż przywódcą podwórka, mały dalekowidz nie będzie siedział przy książkach, tylko brykał po otwartych przestrzeniach. Dam przykład. Wielokrotna polska medalistka olimpijska znacząco poprawiła swoje wyniki i osiągnięcia… po skorygowaniu astygmatyzmu w soczewkach kontaktowych.

Czesław Ochocki i Michał Ochocki

Optimed to firma z tradycjami.

Tak. Jesteśmy firmą rodzinną, działamy od ponad 30 lat. Najpierw moi rodzice Irena i Czesław, teraz również moja siostra Ewa i żona Karolina. Od początku mieścimy się na ul. Romualda 3, a od niedawna także w nowej lokalizacji – przy ul. Panoramicznej 2. Naszym atutem jest świetny, profesjonalny i zaangażowany w pracę zespół, którego ważną częścią są wyjątkowi pracownicy: Iwona, Monika, Milena i Magda. Staramy się realizować naszą misję: poprawiać jakość życia przez poprawę widzenia wszędzie i dla każdego. Codziennie spotykamy się z nowymi wyzwaniami, ale praca to nasza pasja, której oddajemy się z ogromnym zaangażowaniem. Dbamy o to, aby każdy, wychodząc od nas w nowych okularach, zobaczył świat wyraźniej – to nasze motto.

Dziękuję za rozmowę.

• Podając hasło „Made in Świętokrzyskie”, w naszych salonach otrzymasz 10% rabatu  oraz bezpłatne badanie wzroku.


 

Optimed

Kielce, ul. Romualda 3
tel. 41 34 486 03

Kielce, ul. Panoramiczna 2A
tel. 607 093 093

 

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close